wtorek, 24 kwietnia 2012

Kochani!

To danie zdecydowanie daje czadu! Mieszanka malutkich papryczek, słodkich papryk oraz kilku zupełnie niewinnie wyglądających, ale piekielnie ostrych papryczek - habanero, scotch bonnet oraz jalapeno. Jeśli nie jesteście wielkimi miłośnikami ostrości zdecydowanie polecam zmniejszenie ilości papryczek...

Składniki (na 2 osoby)

  • 250g piersi z kurczaka
  • 1 łyżka oleju + olej do smażenia
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 garści pociętej w paski papryki słodkiej (kolory najlepiej mieszane)
  • 1 garstka posiekanych ostrych papryczek - użyłam habanero, scotch bonnet oraz jalapeno
  • 1 średnia cebula, pocięta na małe kawałki
  • 150g malutkich pieczarek

Kurczaka myjemy i tniemy w paski, wkładamy do miseczki, dodajemy 1 łyżkę oleju, sos sojowy, cukier, imbir oraz cynamon, mieszamy i odstawiamy na około 1-2 godziny do lodówki. Po tym czasie na rozgrzanej patelni przesmażamy paprykę ostrą, słodką oraz cebulę przez około 3-4 minuty, odkładamy na talerz, a następnie podsmażamy pieczarki przez kolejne 3-4 minuty, odkładamy do papryk i na patelni podsmażamy kurczaka przez 5-6 minut. Do gotowego kurczaka dodajemy paprykę oraz pieczarki i przesmażamy całość razem przez następne 2-3 minuty. Podajemy z ryżem lub makaronem.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:20, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kochani!

Zastanawiałam się z czym słodkim, czekoladowym i smacznym odwiedzić znajomych. Moje myśli od razu powędrowały ku ciężkiemu, czekoladowemu brownie. A, żeby czekoladzie nie było smutno wzbogaciłam ją o banany i orzechy. Inspiracją był przepis z bloga Moje Ekspresje Kulinarne.

Składniki (na 2 blaszki 33x22 + 15x15):

  • 250g masła
  • 280g mlecznej czekolady
  • 7 łyżeczek rozpuszczalnego kakao
  • szczypta soli
  • 2 szklanki cukru
  • 8 jajek
  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 2 banany
  • 100g posiekanych orzechów włoskich

W rondelku rozpuszczamy masło z czekoladą na wolnym ogniu, odstawiamy. W misce ubijamy jajka z cukrem na puszystą masę, dodajemy ostygnięty płyn maślano-czekoladowy i delikatnie mieszamy. Dodajemy kakao, ekstrakt, sól, mąkę oraz orzechy. Dokładnie mieszamy i wylewamy na wysmarowane masłem i wysypane mąką blaszki. Dekorujemy pociętymi na plasterki banami i pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 stopni. Podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: desery
00:15, od-kuchni , Desery
Link Komentarze (4) »
niedziela, 22 kwietnia 2012

Kochani!

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd biorą się pieczarki? Wyobraźcie sobie więc ciemne hale, pełne piętrowych stelaży na których ułożono wilgotną, ciężką i mocno czarną ziemię. W odpowiednich warunkach po kilku dniach z tej ziemi zaczynają się wyłaniać białe czapki, które niezmiernie cieszą oczy właściciela pieczarkarni. Po osiągnięciu odpowiedniego wzrostu, pieczarkę czekają zbiory - kilka lub kilkanaście ludzkich rąk z zapałem wykręca te szaro-białe stworzonka z ziemi, pozbawia ich resztek korzeni i układa w specjalnych koszykach. Stamtąd  pieczarkę czeka już tylko podróż do sklepów, w których spragnieni jej smaku klienci dokonają zakupu. Aż trudno pomyśleć, że kiedyś był to towar niszowy, pożądany przez bogaczy, którzy pieczarkę stawiali na swoich suto zastawianych stołach. Dziś ten grzyb jest niezwykle popularny - szacunkowe dane mówią, że co czwarta pieczarka znajdująca się w europejskim sklepie pochodzi z Polski - gości często na stołach Polaków, ale w sumie czemu się dziwić? Pieczarki są smaczne i ewidentnie proste i szybkie w przygotowaniu. Zresztą zobaczcie sami, jak prosto można przygotować pyszną potrawkę z kurczaka z pieczarkami - zapraszam. Przepis autorki.

Składniki (na 2 osoby):

  • 300g piersi z kurczaka
  • 250g pieczarek
  • 1 duża cebula lub 2 średnie
  • 2 łyżki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • około 100 - 150ml wody
  • 1 łyżka oleju
  • ryż lub makaron do podania

Piersi z kurczaka myjemy i tniemy w drobną kostkę, pieczarki myjemy przecinamy na pół i tniemy w paseczki, cebulę kroimy w piórka. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i pieczarki, posypujemy łyżką oregano. Całość przesmażamy przez około 4-5 minut, po czym dodajemy kurczaka obtoczonego w soli, pieprzu i imbirze. Przesmażamy całość przez 5-8 minut, posypujemy oregano, podlewamy wodą, dosmażamy przez kolejne 2-3 minuty (tak aby kurczak nie był surowy w środku). Podajemy ciepłe z ryżem lub makaronem.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
11:32, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (5) »
sobota, 21 kwietnia 2012

Kochani!

Jakiś czas temu prezentowałam Wam przepis na chlebek bananowy z Bahamów. Dziś jego odrobinę zmieniona wersja - mocniej bananowa, słodsza i z dodatkiem kakao -  jest to zdecydowanie ciekawszy smak. Jeśli chcecie dodatkowo wzbogacić jego strukturę polecam dodanie do marzy lekko posiekanych orzechów włoskich.

Składniki (forma 10x20):

  • 4 mocno dojrzałe banany
  • 4 łyżki solonego masła
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 1 jajko
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5-7 łyżek rozpuszczalnego kakao
  • garść mielonych orzechów włoskich do posypania

 

W misce ucieramy miękkie masło z cukrem. Następnie dodajemy banany i razem zagniatamy na jednolitą masę. Dodajemy jajko i ponawiamy proces. Następnie przesiewamy do miski mąkę, kakao i proszek do pieczenia i całość dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Gotowe ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką keksówki i posypujemy orzechami. Pieczemy około 50-60 minut w temperaturze 180 stopni. Następnie zostawiamy ciasto w otwartym, wyłączonym piekarniku do ostygnięcia.

Smacznego!
B

Tagi: chleby desery
02:19, od-kuchni , Desery
Link Komentarze (6) »
piątek, 20 kwietnia 2012

Kochani!

U Mopsa W Kuchni trwa pieczarkowy tydzień! Dlatego też zaprosiłam te małe, szare grzybki do mojej kuchni, razem ze świeżą morską rybą stworzyły na talerzu całkiem zgrany duet. Teraz oprócz pieczarek zapraszam również Was na ten świetny piątkowy obiadek. Przepis autorski.

Składniki (na 2 osoby):

  • 2 średniej wielkości strzępiele (sea bass)
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki suszonego tymianku
  • 2 spore pieczarki
  • 1/2 dużej cebuli
  • sól i pieprz

Ryby oczyszczamy, skrobiemy i pozbawiamy głowy oraz wyposażonej w ostre kolce górnej płetwy, myjemy dokładnie i odkładamy. Masło mieszamy dokładnie z 1 łyżką tymianku i dzielimy na 3 różne porcje. Do wnętrza każdej z ryb wkładamy 1 porcję masła, odkładamy. Cebule siekamy w kostkę razem z pieczarkami i przesmażamy przez 4-5 minut na patelni z dodatkiem 1 łyżki tymianku, pieprzem i solą. Farszem pieczarkowym nadziewamy ryby, smarujemy górną skórkę pozostałym masłem i zapiekamy w 180 stopniach przez około 30 minut. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:01, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (4) »
czwartek, 19 kwietnia 2012

Kochani!

Lekkie połączenie łososia, słodkich winogron, orzeźwiająco słodkich pomidorów i ostrej rukoli jest zdecydowanie ciekawe. Połączyłam to z delikatnym dressingiem na bazie oliwy i sosu sojowego i otrzymałam pyszną sałatkę idealną na lekki, wiosenny lunch. Przepis autorski.

Składniki:

  • 250g filetu z łososia
  • 1 łyżka Delikatu knorr
  • duża garść rukoli
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 1 średni pomidor
  • garść czerwonych winogron
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka cukru

Łososia myjemy, doprawiamy Delikatem i pieczemy w 180 stopniach przez około 30 minut, studzimy. W miseczce mieszamy ze sobą rukolę, pokrojonego pomidora, winogrona i pokrojoną w piórka cebulę. Dodajemy kawałki łososia, odstawiamy. W szklance mieszamy oliwę, wodę, sos sojowy oraz cukier. Przygotowanym sosem polewamy sałatkę i podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: sałatki
00:06, od-kuchni , Sałatki
Link Komentarze (7) »
środa, 18 kwietnia 2012

Kochani!

 Na pewno nie jednej/jednemu z Was przebywanie kuchni, dobieranie składników, mieszanie smaków czy oczekiwanie na gotowe dzieło sprawia wiele radości. Wyobraźcie więc sobie, że tej radości nie znacie bo kuchnia nigdy nie była Waszym ulubionym placem zabaw, aż tu nagle, całkiem niespodziewanie uświadamiacie sobie, tak naprawę nic radości Wam nie sprawia. Budzicie się w środku nocy, i nagle jest Wam smutno, chronicznie smutno, miewacie myśli samobójcze, brak Wam motywacji, iskry życia, zmagacie się z tak zwanym załamaniem nerwowym...  Na szczęście nagle znajdujecie mały promyk słońca na świecie - pieczenie ciast. Zawsze uważałam, że jest w tym jakaś magia jednak Marian Keyes, autorka książki "Saved by Cake" znalazła w tym także szczęście i sposób na powrót do swojego świata. A także sposób na napisanie kolejnej książki...

Marian nie jest znanym szefem kuchni czy też cukiernikiem, jednak jest kimś znanym - głównie z pisania powieści dla kobiet - dlatego też książka którą nam oferuje nie zawiera przepisu na wymyślne, niespotykane ciasta. Jest to propozycja skierowana raczej dla osób początkujących oraz średnio zaawansowanych w pieczeniu. Marian doradza jakie podstawowe wyposażenie kuchni potrzebne jest nam do upieczenia ciasta, jak wyglądają podstawowe techniki używane do pieczenia, zdradza również jak upiec ponad 80 przepysznych słodkości.

Książka jest ładnie wydana, utrzymana w pastelowych barwach, wypełniona przepisami na słodkości które odnajdziecie w poszczególnych rozdziałach: Klasyka, Cupcakes, Serniki, Ciasta na bazie smakowych płynów, Ciasta kruche, Makaroniki, Herbatniki i Ciasteczka, Owocowe i Warzywne, Czekolada. Każdy z przepisów jest opatrzony ciekawym wstępem (po części możecie się poczuć jakbyście czytali czyjś blog), w którym często można przeczytać skąd pochodzi przepis na ciasto lub w jakich okolicznościach powstało.

Czy książkę warto kupić? Na to musicie zdecydować się sami, aczkolwiek jeśli szukacie książki kulinarnej z historią, przesłanie, lub może sami szukacie sposobu aby znaleźć swoje szczęście Warto sięgnąć po tą pozycję.

Strona internetowa autorki znajduje się tutaj

Książka na Amazon.com

Tytuł: "Saved by Cake"
Autor: Marian Keyes
Wydawnictwo: Michael Joseph
Oprawa: Twarda
Stron: 232
Cena: 23 Euro / 17 Funtów

Wydanie polskie na razie niedostępne....

Do napisania!
B

 

Tagi: recenzje
00:01, od-kuchni , Recenzje
Link Komentarze (5) »
wtorek, 17 kwietnia 2012

Kochani!

Jajka na bekonie do taka angielsko amerykańska klasyka, jest to danie tłuste, kaloryczne i sycące - jednak nie można odmówić mu jednego - jest to danie smaczne. Co prawda nie nadaje się za bardzo na codzienne śniadanie do łóżka jednak warto czasem umilić sobie poranek czymś trochę bardziej niezdrowym. Szczególnie jeśli bekon ma lekko słodko-ostry posmak dzięki całonocnemu marynowaniu w syropie klonowym i chilli. Serdecznie polecam.

Składniki:

  • 6 kawałków chudego bekonu
  • 3 jajka
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • 2 małe papryczki chilli
  • odrobina oleju

Na kilka godzin przed planowanym przygotowywaniem śniadania (najlepiej wieczorem) w miseczce mieszamy syrop klonowy oraz posiekaną papryczkę chilli, dodajemy bekon i dokładnie mieszamy a następnie odkładamy do lodówki. Gdy bekon już przejdzie słodko-ostrym smakiem wyjmujemy go z lodówki, pozbawiamy nadmiaru tłuszczu i smażymy przez około 3 minuty na 1 stronie, po czym wylewamy nadmiar tłuszczu z patelni, przekręcamy bekon, wbijamy na niego jajko, przykrywamy pokrywką i smażymy przez około 4-5 minut do ścięcia się białka. Czynność powtarzamy aż do wykorzystania całego bekonu i jajek. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: śniadania
00:01, od-kuchni , Śniadania
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Kochani!

Jeśli chodzi o mieszkanie w Irlandii to zdecydowanie brakuje mi tu jednej rzeczy - dobrego pieczywa. Tych małych, uroczych, rodzinnych Polskich piekarenek obecnych w naszych miastach prawie na każdym rogu, wypełnionych świeżym, aromatycznym i przepysznym pieczywem które ma ochotę się zjeść już od samego patrzenia... To nie to samo co dostępne tutaj w lokalnych sklepach i supermarketach rozmrażane i dopiekane pieczywo, produkowane w wielkiej hali. Wypełnione zapewne mnóstwem niefajnych składników (możecie być przekonani, że chleb wcześniej wam spleśnieje niż zrobi się czerstwy...), niemające zapachu świeżego, polskiego chleba (o chlebach na zakwasie zapomnijcie), często przygotowywane z dodatkiem sody (co czasem akurat jest ciekawą odmianą smakową). Dlatego też upiekłam ostatnio bułeczki, mleczne, drożdżowe, miękkie i pyszne. Znalezione na blogu u Evenki (o tutaj) bardzo nam smakowały i były idealnym dodatkiem do śniadania! Serdecznie polecam!

Przepis cytuję za Evenką:

Składniki:

"

  • 500 g mąki chlebowej
  • 10 g soli (1 czubata łyżeczka)
  • 40 g cukru (dałam 1 płaską łyżeczkę)
  • 20 g mleka w proszku (2 łyżki)
  • 280 g mleka płynnego 25 g masła (ok. 1 i 1/2 łyżki) o temp. pokojowej
  • 15 g świeżych drożdży lub 1 i 1/2 łyżeczki suszonych

Mąkę wsypać do miski , w środku zrobić wgłębienie , wlać mleko , wsypać suszone drożdże (lub świeże drobno pokruszone) i cukier. Poczekać kilka minut , aż drożdże zaczną bąbelkować. Następnie dodać resztę składników , wymieszać i dobrze wyrobić. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Wyłożyć na blat posypany mąką , podzielić na kawałki o wadze ok. 100 g każdy , uformować z nich kulki , przykryć ściereczką i zostawić na 20 minut. Po tym czasie każdy kawałek rozpłaszczyć i uformować bułeczki - podłużne należy zwijać jak roladę dosyć mocno przyciskając podczas rolowania , a przy formowaniu okrągłych , należy zawinąć wszystkie brzegi do środka (tak , jak to pokazuje pan na filmie). Gotowe bułeczki można posmarować roztrzepanym jajkiem (ja nie smarowałam) i ponacinać (tylko te podłużne), a następnie odstawić do wyrośnięcia na 45 minut (w razie potrzeby dłużej). Piec w temp. 190 st.C około 20 minut".

Smacznego!
B

Tagi: chleby
00:00, od-kuchni , Chleby
Link Komentarze (3) »
sobota, 14 kwietnia 2012

Kochani!

Czy Wam też czasem zdarza się kupić jogurt naturalny, użyć połowę a następnie wyrzucić? Mi zdarzyło się to kilka razy, za każdym razem, powtarzając sobie w tym samym czasie "następnym razem kupię mały" z żalem wyrzucałam jogurt do kosza...Może winą jest fakt, iż smak zwykłego, naturalnego jogurtu nie jest moim faworytem - zdecydowanie wolę te owocowe, czekoladowe czy waniliowe. Z nimi problem natomiast jest natury takiej, iż bywają sztuczne ponad wszelakie wyobrażenia, zabarwiane sztucznymi barwnikami, aromatyzowane - nie zawsze są tak zdrowe jakbyśmy tego chcieli...

Jedną z zasad ekonomicznej gastronomii jest nie marnowanie jedzenia. Moim zdaniem to jedna z kluczowych zasad ekonomicznego rozporządzania własną lodówką, przecież ile razy zdarza się, że wyrzucamy coś, czego nie zjemy w postaci surowej, czystej, a delikatnie ubarwione, przerobione lub dodane do innej potrawy stanowi wspaniały dodatek i uzupełnienie posiłku. Jeśli chcecie poznać inne, proste zasady, które pozwolą Wam na wprowadzenie kilku ważnych i potrzebnych ekonomicznych zmian w swojej kuchni polecam Wam stronę Ekonomia Gastronomia i jednocześnie też aby nie marnować jogurtu naturalnego i cieszyć się jego odmienionym smakiem zapraszam na jogurt czekoladowo-pomarańczowy z lekką nutką kardamonu, który serdecznie Wam polecam. Przepis autorski.

Składniki:

  • 300ml jogurtu naturalnego
  • 60g mlecznej czekolady
  • 1 łyżka mleka
  • 1/4 pomarańczy
  • 10 ziaren kardamonu

Ziarna kardamonu wyłuskujemy z łupinek, roztłukujemy w moździerzu i wrzucamy do garnka, dodajemy połamaną w kostki czekoladę, mleko i rozpuszczamy całość na bardzo małym ogniu nieustannie mieszając. Gdy czekolada będzie już w płynnej postaci zestawiamy garnek z ognia i dodajemy do rozpuszczonej czekoladowej mieszanki jogurt, dokładnie mieszamy, dodajemy sok i miąższ z ćwiartki pomarańczy, mieszamy dokładnie do uzyskania jednolitej konsystencji. Podajemy schłodzone.

Smacznego!
B

00:33, od-kuchni , Desery
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2




BLOG W 5 TRENDACH - Zagłosuj

Ebook Wielkanoc 2013




Akcja Kuchnie Świata...od-kuchni informacje, instrukcje, podsumowania


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria Top Blogi Blogroll.pl - katalog blogów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...