piątek, 25 maja 2012

Kochani!

Wypiekanie domowego pieczywa wcale nie jest tak trudne jakby wydawać się mogło. Co więcej, na początek nie potrzebujecie żadnych specjalistycznych sprzętów, foremek (chociaż te akurat pomagają w kwestii zachowania kształtu) czy mąk... Ot powiem więcej składniki do wykonania tych bagietek zapewne 99% z Was posiada właśnie teraz we własnej kuchni. Ja znalazłam przepis na nie u Pauliny z Kotlet.tv - o tutaj - co prawda zmieniłam odrobinę sposób przygotowania, jednak idea pozostała. A na moim talerzu już dziś pysznią się pachnące, domowe bagietki! Idealnie chrupkie na wierzchu i miękkie w środku.

Składniki:

  • 2 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 200ml gorącej wody (moja miała około 65-70 stopni Celsjusza)
  • 7g suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • odrobina oleju

Do miski wsypujemy mąkę oraz sól, mieszamy i odstawiamy. W małej miseczce przygotowujemy mieszankę drożdży i cukru, dodajemy do tego 4-5 łyżek przygotowanej wcześniej gorącej wody, mieszamy i odstawiamy na 15 minut aby drożdże zaczęły pracować. Po tym czasie pozostałą wodę wlewamy do miski, mieszamy delikatnie, dodajemy zaczyn drożdżowy i zagniatamy ciasto do uzyskania gładkiej powierzchni (2-3 minut). Po tym czasie formujemy z ciasta kulę, smarujemy ją odrobiną oleju i przekładamy do czystej miski, którą przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 2 godziny w ciepłe miejsce. Po tym czasie ciasto wyjmujemy z miski, delikatnie wyrabiamy, dzielimy na 2 części i formujemy 2 podłużne bagietki (lepiej aby były dłuższe a cieńsze - i tak wyrosną :)). Układamy je na blaszce (lub formie do bagietek) i odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie bagietki odkrywamy, nożem robimy na nich delikatne nacięcia i pieczemy przez około 25 minut w temperaturze 250 stopni. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: chleby
00:44, od-kuchni , Chleby
Link Komentarze (8) »
czwartek, 24 maja 2012

Kochani!

Moje zapominalstwo czasem wspina się na wyżyny i daje o sobie znać na wszystkie możliwe sposoby. Tym razem planując na obiad tajskie zielone curry (w tym momencie oklaski i podziękowania z przepis dla Pani M.) i czytając przepis tak z 3 razy zupełnie zapomniałam o czerwonej papryce. Ukryła się na stałe przed moim wzrokiem i zagubiła w pamięci. Na szczęście w domu ostało się trochę młodej marchewki, która również całkiem nie najgorzej komponowała się z całością. Serdecznie polecam. Przepis delikatnie zmodyfikowany

Składniki (na 1 mocno lub 2 średnio głodne osoby):

  • 300g piersi z kurczaka
  • 200ml mleczka kokosowego (1/2 puszki)
  • 1 duża garść umytych i wyszorowanych młodych marchewek
  • 2 łyżki zielonej pasty curry
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżeczki sosu rybnego
  • 1 łyżka drobnego brązowego cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka oleju
  • liście pietruszki do podania
  • makaron lub ryż do podania

Cebulę obieramy i tniemy w plasterki, kurczaka tniemy w cienkie paski, odkładamy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę oraz marchewki i przesmażamy do zmięknięcia marchewek. Dodajemy zieloną pastę curry i smażymy kolejne 2 minuty po czym dodajemy kurczaka i mieszając obsmażamy go z każdej strony (około 2-3 minuty). Po tym czasie na patelnię wlewamy mleko kokosowe, sos rybny oraz sok z cytryny, dodajemy cukier, mieszamy. Zmniejszamy płomień i całość gotujemy przez około 15-20 minut co jakiś czas mieszając. Po tym czasie podajemy ciepłe z makaronem chińskim lub ryżem posypane natką pietruszki.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:32, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (5) »
środa, 23 maja 2012

Kochani!

Czasem dobrze mieć w lodówce coś co zaspokoi mały lub duży czeko-głód (niestety bywają chwile, że zwykła kostka czekolady nie pomaga). Ja proponuję Wam na takie momenty odrobinę sosu czekoladowego. Pasuje do owoców, ciast, lodów oraz wielu innych smakołyków, można go doprawić w ulubiony sposób (przepis podaję na wersję podstawową) - na przykład chilli, kardamonem czy wodą różaną. Skusicie się? Przepis autorski.

Składniki:

  • 1/2 szklanki gorzkiego kakao w proszku
  • 18-20 łyżek drobnego brązowego cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 50-60g czekolady

Do miseczki wsypujemy kakao, dolewamy odrobinę mleka i mieszamy całość na jednolitą masę, dosypujemy cukier i kontynuujemy mieszanie. W garnku zagotowujemy pozostałe mleko z czekoladą co jakiś czas mieszając, wlewamy rozpuszczone kakao z cukrem i ponownie zagotowujemy co jakiś czas mieszając. Zestawiamy całość z ognia, odlewamy kilka łyżek płynu do szklanki i rozpuszczamy w nim mąkę, zawartość szklanki z powrotem wlewamy do garnka i przez cały czas mieszając gotujemy całość na średnim ogniu przez około 5-7 minut. Gorące przelewamy do wyparzonych słoików, zamykamy, schładzamy i przechowujemy w lodówce.

 

Smacznego!
B

Tagi: sosy
00:00, od-kuchni , Sosy
Link Komentarze (11) »
wtorek, 22 maja 2012

Kochani!

Dziś po raz pierwszy od wielu tygodni było mi ciepło, nie musiałam szczelniej opatulać się kurtką którą zwykłam nosić w marcu, albo sięgać na dno torebki po skórzane rękawiczki, aby otulić nimi przemarznięte ręce. Oj tak - 18 stopni w maju to może nie jest coś co tygryski lubią najbardziej, jednak patrząc na to przez pryzmat ostatnich kilku tygodni w Irlandii jest to zdecydowanie miła odmiana. Napój który Wam dziś proponuję idealnie wpisuje się w taką mało ustabilizowaną pogodę (jakby nie było jeszcze 2 dni temu zamarzałam na spacerach odbywanych prze 5 stopniach Celsjusza). Orzeźwiająca mięta oraz pomarańcza i rozgrzewający i pobudzający imbir sprawdzają się dobrze zarówno w wersji ciepłej jak i schłodzonej. W zależności od Waszych potrzeb napój ten przyjemnie Was schłodzi w upały lub rozgrzeje w chłodne dni. I to jest właśnie coś co tygryski lubią najbardziej! Przepis autorski.

Składniki:

  • 1 litr wody
  • 3-4 cm korzenia imbiru
  • 1/2 pomarańczy
  • garść liści mięty pieprzowej
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru

Do garnka wlewamy wodę, dorzucamy obrany i pokrojony w plastry korzeń imbiru, pokrojoną w plastry pomarańczę oraz miętę. Dodajemy miód, cynamon i mielony imbir. Całość gotujemy co jakiś czas mieszając przez około 10-15 minut. Podajemy ciepłe lub schłodzone w lodówce. Idealnie smakuje na 2gi dzień.

Smacznego!
B

Tagi: napoje
00:05, od-kuchni , Napoje
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 21 maja 2012

Kochani!

Dziś zdecydowanie coś na azjatycką nutę. Słodko-pikantna wołowina z delikatnie orzeźwiającym imbirem stanowi niezwykle interesującą propozycję na obiad. Doskonale komponuje się z chińskim makaronem lub gotowanym na sypko ryżem. Jeśli macie ochotę zaprosić coś prostego i nietypowego na Wasz stół jest to propozycja zdecydowanie dla Was. Przepis autorski.

Składniki (na 2 osoby):

  • 300-350g chudej wołowiny
  • 1 gruby na 2 palce plater świeżego ananasa
  • 3-4 centymetrowy kawałek korzenia świeżego imbiru
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka harissy w proszku
  • 1 łyżeczka oleju
  • 3 łyżeczki mleka
  • 1 łyżeczka sosu rybnego
  • 3 łyżeczki sezamu
  • 2 łyżeczki miodu

Wołowinę tniemy na cienkie paski i wkładamy do miseczki, dodajemy sezam, miód, mleko, sos rybny, harissę oraz olej. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na co najmniej 40 minut. W międzyczasie cebulę kroimy w ćwiartki, a następnie w plastry, ananasa obieramy i kroimy w kostkę, imbir również obieramy ze skórki i kroimy w cienkie plasterki, odkładamy. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju, podsmażamy cebulę przez około 2 minuty, po czym dodajemy mięso, smażymy przez 8-10 minut co jakiś czas mieszając, po czym dodajemy imbir oraz ananas, smażymy całość razem kolejne 4-5 minut. Podajemy ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:07, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (5) »
sobota, 19 maja 2012

Kochani!

Oj tak, jeśli już o lecie i jego smakach mowa, to wysoko w moim osobistym rankingu potraw na lato znajduje się sałata na słodko. Prosty, słodki, śmietanowy sos, do tego odrobina sałaty i cebulki. Jeśli uzupełnicie ją o zwykłe sadzone jajko i młode ziemniaczki otrzymacie wyśmienity i do tego prosty obiad na ciepłe dni.

Składniki (na około 1-2 osoby):

  • 2/3 główki sałaty masłowej
  • 100ml śmietany 18%
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • szczypta pieprzu
  • 1/2 cebuli
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku

Sałatę dokładnie myjemy i tniemy na mniejsze kawałki, wkładamy do miski, dodajemy posiekaną w kostkę cebulę, odstawiamy. Ze śmietany, cukru, soli, pieprzu, koperku oraz szczypiorku przygotowujemy sos, którym polewamy sałatę. Sałatę polewamy przygotowanym sosem i podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: sałatki
00:00, od-kuchni , Sałatki
Link Komentarze (3) »
piątek, 18 maja 2012

Kochani!

Smoothie to zdecydowanie ostatnio moje smaki! Gęste, owocowe napoje które szybko można wykonać we własnej kuchni. Ich największym plusem jest możliwość tworzenia nieprzebranej ilości kombinacji smakowych. Tym razem zapraszam Was na wersję bananowo-ananasową.

Składniki ( porcja 2x250ml):

  • 3 dojrzałe banany
  • 1/2 świeżego ananasa
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 70ml mleka

W wysokim pojemniku blendera umieszczamy obrane i połamane na mniejsze kawałki banany, dodajemy obranego ze skórki i pokrojonego w kostkę ananasa, dolewamy sok z cytryny oraz mleko i miksujemy całość do uzyskania jednolitej masy. Podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: napoje
00:09, od-kuchni , Napoje
Link Komentarze (5) »
czwartek, 17 maja 2012

Kochani!

Od jakiegoś czasu z balkonu uśmiecha się do mnie świeży tymianek. Nie mogłam mu więc trwać w tym stanie zawieszenia w nieskończoność i zaprosiłam ziółko do kuchni. Tam czekał już na niego kurczak, a właściwie cycek szanownego kuraka, 2 szalotki i kilka przypraw. Po kilku minutach spędzonych na bliższym zapoznaniu się ze sobą szanownych składników na stole zagościła parująca miseczka pełna delikatnego, aromatycznego sosu śmietanowego z kawałkami piersi z kurczaka. Serdecznie polecam! Przepis autorski.

Składniki (na 1 osobę):

  • 1/2 piersi z kurczaka
  • 2 szalotki
  • 1 łyżka świeżego posiekanego tymianku
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka octu
  • 1 szczypta pieprzu
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 125ml śmietanki 30%
  • odrobina oleju do smażenia
  • makaron lub ryż do podania

Pierś z kurczaka kroimy w drobną kostkę, doprawiamy sosem sojowym, octem, papryką oraz pieprzem, odstawiamy. Szalotki kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej, podsmażamy na nim kurczaka przez 4-5 minut, dodajemy szalotki i podsmażamy następne 2 minuty, wsypujemy tymianek i smażymy kolejne 2 minuty przez cały czas mieszając. Całość zalewamy śmietaną i co jakiś czas mieszając trzymamy całość na ogniu przez następne 5-6 minut. Podajemy ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:10, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (10) »
środa, 16 maja 2012

Kochani!

Ziemniaczane zapiekanki to zdecydowanie prosty i ciekawy pomysł na obiad. Wystarczy odrobina ziemniaków (świetnie nadają się te pozostałe z obiadu), odrobina ulubionych dodatków i na stole pojawia się zupełnie nowa, ciekawa potrawa. Tym razem proponuję Wam delikatną zapiekankę z piersią kurczaka w przyprawie "pięć smaków". Pod chrupką serową skórką znajdziecie delikatną mieszaninę ziemniaków i mięsa - do tego garść sałaty na osobnym talerzu i pyszny obiad gotowy! Przepis autorski.

Składniki (na 2 formy o średnicy 8cm):

  • 3 ziemniaki wielkości pięści
  • 1 duża pierś z kurczaka
  • 1/2 cebuli
  • 2 łyżki masła + masło do wysmarowania foremek
  • 1 łyżeczka przyprawy pięć smaków
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • 1 łyżeczka sosu chilli
  • 3 garści startego żółtego sera

Ziemniaki gotujemy w mundurkach z dodatkiem soli, studzimy i obieramy ze skórki. W międzyczasie kurczaka kroimy w paski i doprawiamy pieprzem, solą, przyprawą "pięć smaków" oraz sosem chilli, odstawiamy. Formy do zapiekania smarujemy odrobina masła i na dnie każdej foremki układamy 1/4 części ziemniaków pociętych w plasterki, przykrywamy kilkoma plastrami masła, na to układamy kilka 1/4 części kurczaka, przykrywamy 1/2 części cebuli posiekanej w plasterki, na to ponownie układamy 1/4 części ziemniaków, przykrywamy kilkoma plastrami masła, na tym układamy 1/4 części kurczaka. Całość posypujemy 1/2 części startego sera i zapiekamy przez około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Podajemy ciepłe z ulubionym sosem.

Smacznego!
B

Tagi: obiadowe
00:04, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (4) »
wtorek, 15 maja 2012

Kochani!

Roladki naleśnikowe to zdecydowanie świetny pomysł na imprezę. Są szybkie w przygotowaniu, ekonomiczne i co najważniejsze ich nadzienie może być dowolnie modyfikowane w zależności od tego co lubią Wasi goście. Ja robiłam je już w kilku wersjach i w każdej zdecydowanie szybko znikają ze stołu! Tym razem propozycja tuńczykowa.

Składniki (na 14 roladek):

  • 2 naleśniki (około 20-22cm średnicy)
  • 1 puszka tuńczyka
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 cebuli
  • pieprz i sól do smaku
  • garść kukurydzy
  • garść sałaty

Tuńczyka odsączamy z zalewy i dokładnie mieszamy z jogurtem i  pokrojoną w drobną kostkę cebulą. Doprawiamy pieprzem i solą, odstawiamy. Na rozłożonym naleśniku, na środku rozsmarowujemy tuńczyka (gruby pasek od jednego do drugiego końca), na nim układamy kukurydzę i pokrojoną w małe kawałki sałatę. Całość rolujemy i tniemy na mniejsze kawąłki, usztywniamy za pomocą wykałaczki i podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: przekąski
00:40, od-kuchni , Przekąski
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2




BLOG W 5 TRENDACH - Zagłosuj

Ebook Wielkanoc 2013




Akcja Kuchnie Świata...od-kuchni informacje, instrukcje, podsumowania


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria Top Blogi Blogroll.pl - katalog blogów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...