środa, 31 lipca 2013

Kochani!

Kulinarna podróż po krajach, których nazwa zaczyna się na literę C powoli dobiega końca. W tym tygodniu na blogu pojawi się kilka przepisów rodem z Czarnogóry, a dziś mam dla Was kilka widoków prosto z tego pięknego kraju. Co prawda spędziliśmy tam jedynie kilka godzin, jednak Czarnogóra zawładnęła naszymi sercami. Wysokie góry otaczające wybrzeże, urokliwe miasteczka pełne zabytkowych, kamienistych budowli, uśmiechnięci ludzie i pyszne jedzenie. Z całej naszej zeszłorocznej wycieczki po Bałkanach to chyba właśnie maleńka Czarnogóra najbardziej utkwiła nam w pamięci oraz sercach.

Smacznego!
B

Tagi: podróże
13:45, od-kuchni , Podróże
Link Komentarze (4) »
wtorek, 30 lipca 2013

Kochani!

Zapewne większości z Was doskonale znane jest ziemniaczane pure oraz polenta. A zastanawialiście się kiedyś co wyszłoby z połączenia tych dwóch potraw? Otóż byłby to biały kacamak. Co prawda rodzajów kacamaku mamy sporo - klasyczny (polenta), warzywny, z dodatkiem popularnego na Bałkanach kajmaku (rodzaju serowego smarowidła), sera czy też właśnie ziemniaków. Samo danie, należy do tak zwanej taniej kuchni i tradycyjnie serwowane jest po prostu ze szklanką zsiadłego mleka. Ja zapraszam Was dziś do przygotowania kacamaku z ziemniakami, masłem oraz odrobiną startego żółtego sera. Całość jest kremowa, pożywna oraz świetnie komponuje się z sadzonym jajkiem lub ulubionym kotletem. Przepis znaleziony tutaj.

Składniki (na 2 osoby):

  • 2 duże ziemniaki
  • 4-5 łyżek mąki kukurydzianej
  • sól
  • 1 łyżka masła
  • 1 garść waszego ulubionego startego sera 

Ziemniaki obieramy i tniemy w mniejsze kawałki, myjemy, i wrzucamy do garnka z gotującą się osoloną wodą, gotujemy do momentu w którym ziemniaki zaczną się rozpadać. Następnie upewniamy się, że wody w garnku jest akurat tyle aby przykrywała ziemniaki i rozgniatamy je tłuczkiem. Garnek ponownie stawiamy na ogniu, dosypujemy mąkę i całość energicznie mieszamy do momentu uzyskania kremowej konsystencji. Garnek zestawiamy z ognia i do uzyskanej kremowej masy dodajemy ser oraz masło. Mieszamy energicznie do momentu rozpuszczenia się tych dwóch składników. Kacamak podajemy ciepły z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B



Tagi: obiadowe
17:59, od-kuchni , Obiadowe
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 29 lipca 2013

Kochani!

Zapach smażonego drożdżowego ciasta unoszący się po całym domu, cukier puder delikatnie oblepiający jeszcze gorące placuszki, palce lepkie od tłuszczu. Kto z nas nie kochał tych dni, gdy w domu pojawiały się racuchy. Smażone przez mamę na letni obiad, zajadane ze szklanką zimnego mleka oraz szerokim uśmiechem. Ostatnio zatęskniłam za nimi mocno, po nocach śniły mi się obrazy puchatych placuszków. Nie było innej rady - czekała mnie wizyta w kuchni! Do racuszków zdecydowałam się dodać kawałki soczystych brzoskwiń i chrupiących jabłek, które stworzyły naprawdę pyszne letnie połączenie. Przepis bazowy od niezawodnej Domi w Kuchni.

Składniki (na 2-3 osoby):

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 szklanka mąki
  • 5g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 2 dojrzałe brzoskwinie
  • 1 duże jabłko
  • olej do smażenie
  • cukier puder do podania

W małej miseczce rozpuszczamy drożdże w 4-5 łyżkach mleka, dodajemy cukier i odstawiamy na około 10 minut aby drożdże zaczęły pracować. W międzyczasie do większej miski przesiewamy mąkę, dodajemy odrobinę soli, jajko, pozostałe mleko oraz zaczyn drożdżowy. Całość mieszamy na jednolite ciasto.
Owoce pozbawiamy pestek i kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy je do miski z ciastem i mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy olej i porcjami wlewając ciasto smażymy racuchy na złoto z obu stron. Podajemy ciepłe obsypane cukrem pudrem.

Smacznego!
B

Tagi: śniadania
15:07, od-kuchni , Śniadania
Link Komentarze (5) »
sobota, 27 lipca 2013

Kochani!

Gotowanie podczas upałów jest nie lada wyzwaniem, spędzanie godzin przy piekarniku raczej nie wchodzi w grę. Dlatego też do akcji "Kuchnie Świata", staram się wybierać lekkie propozycje. Ostatnim przykładem kuchni czadyjskiej będzie sałatka. Lekka, orzeźwiająca, słodko-kwaśna - świetna na upały. Odrobina ryżu, soczystego ogórka, słodkich rodzynek oraz bananów i chrupkich migdałów oblana lekko pikantnym cytrynowym sosem to smaczna propozycja na lekki obiad. Przepis znaleziony na tej stronie.

Składniki:

  • 1/2 długiego ogórka
  • 1 duża garść rodzynek
  • 1-2 garści ugotowanego ryżu
  • 1 garść pokruszonych migdałów
  • 1-2 bananów
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/4 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1/2 - 1 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
  • 1 łyżka płynnego miodu

W misce mieszamy ze sobą ryż, pokrojony cienko ogórek, rodzynki, migdały oraz pokrojone w plastry banany, odstawiamy.
Aby przygotować dressing w szklance mieszamy oliwę z oliwek, sok oraz skórkę z cytryny, sól, kolendrę, kumin, pieprz kajeński oraz miód. Przygotowaną wcześniej sałatkę polewamy sosem i delikatnie mieszamy. Schładzamy przez 30 minut i podajemy.

Smacznego!
B



Tagi: sałatki
00:00, od-kuchni , Sałatki
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 lipca 2013

Kochani!

Na początku tygodnia publikowałam na blogowym funpage'u zdjęcie przesyłki od browaru Książęce. W sklepach niedawno pojawił się nowy smak piwa sygnowany tą marką - jasne ryżowe. W związku z tym przygotowałam dla Was pyszne babeczki oblane sosem czekoladowo-piwnym - właśnie z dodatkiem piwa Jasne Ryżowe z browaru Książęce. Babeczki są ciekawe w smaku - lekkie, dzięki preparowanemu ryżowi jaki w sobie zawierają. Ich słodycz jest przełamana mocnym w smaku sosem z gorzkiej czekolady oraz piwa, które na sam koniec pozostawia lekko, orzeźwiający posmak chmielu. Połączenie naprawdę warte wypróbowania. Przepis autorski.

Składniki (na około 18 sztuk):

  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka aromatu waniliowego
  • 3 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1,5 szklanki ryżu preparowanego
  • 150ml piwa
  • 100g ciemnej czekolady (min. 70%)
  • 3 łyżki cukru 

W misce mieszamy ze sobą mąkę, cukier oraz kakao. Dodajemy mleko, rozmącone jajka oraz aromat waniliowy. Całość mieszamy łyżką niezbyt długo, tak aby składniki się połączyły, dodajemy ryż preparowany i ponownie mieszamy. Tak przygotowane ciasto przekładamy do formy na mini-muffinki napełniając ją do pełnej wysokości. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 20 minut.
W międzyczasie w rondelku roztapiamy czekoladę i mieszamy ją z piwem oraz cukrem do uzyskania jednolitej masy.
Gotowe babeczki lekko studzimy i obtaczamy w przygotowanym sosie, zostawiając je zanurzone na około 1-2 minut. Wyjmujemy, odsączamy na talerzu i podajemy.

Smacznego!
B

Tagi: desery
12:50, od-kuchni , Desery
Link Komentarze (1) »
czwartek, 25 lipca 2013

Kochani!

Orzeszki ziemne to bardzo popularny składnik afrykańskich przepisów - dodawane do mięs, warzyw, deserów, świetnie podkreślają smak. Dziś proponuję coś innego do obiadu - cukiniowe pure z dodatkiem mielonych orzechów ziemnych - ciekawe w smaku oraz proste w przygotowaniu. Danie to pochodzi z Czadu, przepis zaczerpnięty z tej strony.

Składniki (na 2 osoby):

  • 2 małe cukinie
  • 1 łyżka masła
  • szczypta soli
  • 100g zmielonych orzeszków ziemnych

Cukinie obieramy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy i za pomocą praski do ziemniaków rozgniatamy na pure. Odsączamy nadmiar wody, mieszamy z masłem, odrobiną soli oraz orzechami. Podajemy ciepłe.

Smacznego!
B



Tagi: sałatki
11:58, od-kuchni , Sałatki
Link Komentarze (2) »
środa, 24 lipca 2013

Kochani!

Takie domowe kąski z kurczaka goszczą u nas w różnych wersjach z różnych okazji. Idealnie nadają się na imprezy, wycieczki, pikniki, przegryzkę do piwa czy też po prostu obiad. Świetnie pasują do kanapek, smakują doskonale z ulubionym sosem i ich smak zależy jedynie od Waszej wyobraźni. Jeśli więc następnym razem zaczniecie się zastanawiać co pysznego przygotować z kurczaka - takie kąski do doskonała odpowiedź. Post ten, nie jest tak naprawdę przepisem - raczej zbiorem pomysłów oraz inspiracji. Jeśli więc lubisz dania bardziej słodkie, ale domownicy przepadają za czymś ostrym - przygotuj obie wersje dania - do zmywania dojdzie może jeden dodatkowy talerz, a każdy otrzyma taki smak, jakiego sobie życzył.

Składniki (na 3-4 osoby):

  • Pierś z kurczaka - 3-4 sztuk
  • ulubione przyprawy
  • 2 jajka
  • wybrana paniera
  • olej oraz ocet

Do przygotowania kąsków z kurczaka używam różnych panierek:

  • bułki tartej
  • startej mozzarelli wymieszanej z bułką tartą
  • mieszanki płatków owsianych oraz ulubionych ziaren
  • płatków kukurydzianych
  • kokosa
  • parmezanu
  • zmielone orzechy
  • płatki chili

Jej rodzaj zależy jedynie od Waszego smaku oraz wyobraźni.

Kurczak przez panierowaniem powinien być dobrze doprawiony - najlepiej przygotować ulubioną mieszankę przypraw (sól, pieprz, papryka, czosnek, suszone zioła, cynamon, mielona gorczyca, imbir czy też gałka muszkatołowa) i delikatnie rozprowadzić je w mieszance 2-1 oleju/oliwy oraz octu. Do tak przygotowanej marynaty wkładamy pocięte w plastry piersi kurczaka, zabezpieczamy folią spożywczą i chowamy na około dobę do lodówki.

Zamarynowane kawałki kurczaka zanurzamy w rozbełtanym jajku, a następnie obtaczany je w wybranej panierce. Tak przygotowane układamy na kratce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 25 minut. Gotowe kąski podajemy ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
B

Tagi: przekąski
16:38, od-kuchni , Przekąski
Link Komentarze (3) »
wtorek, 23 lipca 2013

Kochani!

Czad, kolejne afrykańskie państwo na naszej kulinarnej mapie. W kuchni tego kraju widać znaczące wpływy francuskieTym razem zaczynamy od deseru. Rodzaj ciasta parzonego, z którego powstają smażone na głębokim tłuszczu kulki - takie miniaturowe ptysie. Gotowe kule posypujemy cukrem pudrem oraz podajemy ciepłe. Przepis znaleziony tutaj.

Składniki:

  • 160ml wody
  • szczypta soli
  • 50g masła
  • 65g mąki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • cukier puder do posypania
  • olej do smażenia

W rondelku zagotowujemy wodę z dodatkiem masła, soli oraz cukru. Gdy masło się rozpuści dodajemy mąkę i całość energicznie mieszamy w celu uzyskania jednolitej masy, która odchodzi od ścianek garnka. Rondelek zestawiamy z ognia, schładzamy po czym pojedynczo wbijamy jajka i całość ucieramy na gładką masę.
W wąskim, lecz wysokim garnku rozgrzewamy olej, po czym nabierając odrobinę ciasta na łyżkę (duże kawałki pozostaną surowe w środku) zsuwamy je drugą łyżką prost do wrzącego oleju. Kuliki smażymy przez kilka minut na złoto-brązowy kolor, po czym wyciągamy, odsączamy z nadmiaru tłuszczu, posypujemy cukrem pudrem i podajemy.

Smacznego!
B



Tagi: desery
11:16, od-kuchni , Desery
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 22 lipca 2013

Kochani!

Stworzenie każdego zdjęcia oraz tekstu na bloga wymaga ogromnej pracy oraz czasu autora. Opracowanie przepisu, gotowanie, stylizacja, robienie zdjęć, obróbka, wpis. Jest to nasza pasja, więc na co dzień nie traktujemy tego czasu jako czasu zmarnowanego. Kiedy jednak natrafiamy w Internecie stronę, która bez żadnych praw kopiuje sobie nasze zdjęcia oraz opisy bez informacji o tym, kto jest autorem mamy prawo czuć się wykorzystani.  Ostatecznie dlaczego mamy sponsorować autorowi takiej strony jej zawartość, która może przyciągnąć potencjalnych użytkowników? A nie łudźmy się – tacy użytkownicy pośrednio lub bezpośrednio przekładają się na zyski generowane przez autora strony. Ja plagiatowi mówię NIE!

W myśl artykułu 79 o prawie autorskim prawo jest po naszej stronie:

Art. 79 prawa autorskiego (w brzmieniu z 20 czerwca 2007 r., fragmenty):
1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
1)   zaniechania naruszania;
2)   usunięcia skutków naruszenia;
3)   naprawienia wyrządzonej szkody:
a)  na zasadach ogólnych albo
b)  poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
4)   wydania uzyskanych korzyści.
(...)
3. Sąd może nakazać osobie, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, na jej wniosek i za zgodą uprawnionego, w przypadku gdy naruszenie jest niezawinione, zapłatę stosownej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego, jeżeli zaniechanie naruszania lub usunięcie skutków naruszenia byłoby dla osoby naruszającej niewspółmiernie dotkliwe.
(...)

KROK 1
Zastanawiacie się pewnie w jaki sposób dowiedzieć się, że ktoś bezkarnie używa naszych zdjęć? Na szczęście w erze Google sprawa jest całkiem prosta. Wystarczy Wam przeglądarka FireFox z zainstalowaną wtyczką Who Stole My Pictures? Za pomocą kliknięcia prawym klawiszem myszy na obrazku uzyskamy dostęp do opcji przeszukania Yandex.ru, Tineye.com, Google.com pod kątem stron na których pojawiło się nasze zdjęcie. Wiele z nich będzie stronami na które faktycznie nasze zdjęcie dodaliśmy – w przypadku blogerów kulinarnych pojawi się tam często ich własny blog, serwisy agregujące, profil na fecebooku. Jednak czasem może zdarzyć się ta niemiła sytuacja, w której zobaczycie wśród listy stron adres, pod którym Wasze zdjęcie zdecydowanie nie powinno się znaleźć…

KROK 2

W tym momencie zapewne zaczyna w Was wrzeć, czujecie się okradzieni i nie do końca wiecie jak sobie z tym poradzić – przecież to nie tak, że możecie pójść na policję z zgłosić włamanie. Najpierw jednak należy pomyśleć o zgromadzeniu dowodów. Najlepsze jest zabezpieczenie się na kilka możliwych sposobów – printscreen ekranu, skopiowanie zdjęcia, zapisanie strony WWW jako strony kompletnej, wydruk strony jako PDF.  Warto sprawdzić także rozszerzone właściwości pobranego zdjęcia – w wielu przypadkach EXIF nadal będzie zawierał nasze dane co dodatkowo ułatwi nam sprawę.  W przypadku stron z przepisami, daty dodania są z reguły dobrze widoczne – jeśli jednak nie możecie znaleźć informacji na temat tego jak długo Wasze zdjęcie zarabia na właściciela obcej strony przyda się tu internetowe archiwum http://archive.org/web/web.php - tak jak widać, co raz wrzucone do sieci zostaje tam na zawsze.

KROK 3

Najlepszą pierwszą formą kontaktu ze złodziejem jest email – w 90% przypadków łatwo będzie go znaleźć na stronie,  na której opublikowane zostały Wasze zdjęcia. Co napisać w mailu do złodzieja? Przede wszystkim nie bać się – walczycie o swoje prawo i racja jest po Waszej stronie. Należy więc bezzwłocznie zażądać usunięcia Waszych treści z ich serwisu. Jeśli również jesteście przygotowani na dłuższą walkę macie pełne prawo żądać zadośćuczynienia za wyrządzoną Wam szkodę. Takie sprawy do sądu trafiają i są wygrywane. Jeśli boicie się sami stawić temu czoła warto może skontaktować się z innymi pokrzywdzonymi i pomyśleć nad pozwem zbiorowym? Oczywiście każdą wysłaną oraz otrzymaną korespondencję należy zachować! Nigdy nie wiecie kiedy może się ona przydać.
Na stronie http://www.ccmostwanted.com/report/report3.htm  - znajdziecie adresy stron organizacji do walki z przestępczością internetową w różnych krajach świata – warto pokusić się o dołączenie ich na kopii maila.

KROK 4

 Co jeśli mail nie działa? Anonimowość w Internecie już dawno przestała istnieć. Znalezienie więc informacji na temat właściciela strony nie powinno być trudne – często razem z jego adresem domowym.  Możemy więc napisać mu list, znaleźć na Facebooku, poszukać jego adresu prywatnego, napisać do jego żony, mamy, ciotki… Jakiś sposób okaże się skuteczny, jednak chyba najbardziej taki, który kończy się wezwaniem do sądu!
Warto również skierować sprawę do formy, która zajmuje się hostingiem danego serwisu z informacją, że na ich serwerach znajdują się kradzione treści – są szanse, że oni sami skontaktują się z administratorem strony.

KROK 5

Wiele stron z kradzionymi zdjęciami posiada także swoje profile w różnych mediach społecznościowych. Warto je więc „zgłosić” jako niezgodne z regulaminem, a następnie również wypełnić zgłoszenie dotyczące łamania praw autorskich (FB: https://www.facebook.com/help/contact/?id=208282075858952 ). Podobne zgłoszenie możemy wypełnić także na stronie Google: http://support.google.com/bin/request.py?&product=sites&contact_type=lr_dmca  odnoście pojawiania się w wyszukiwarce strony z kradzionymi treściami. Google często taką stronę banuje i przestaje ją wyświetlać w wynikach, co bardzo często oznacza dla witryny wirtualną śmierć.

KROK 6

Jeśli  chcemy walczyć o coś więcej niż zwykłe przepraszam oraz zdjęcie naszych materiałów ze strony nielegalnie je wykorzystującej należy udać się po poradę prawną do specjalisty.

Nie dajmy się wykorzystywać i walczmy ze złodziejami naszej twórczości. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, jednak im więcej osób zacznie tępić takie zachowania i pokaże, że kradzież w Internecie jest zjawiskiem poważnym oraz społecznie nieakceptowanym tym większe mamy szanse na unikanie tego typu sytuacji w przyszłości.

Możecie spotkać się z właścicielami stron, którzy będą powoływać się na różne zapisy w ich regulaminie mówiące o tym, że nie odpowiadają za treści znajdujące się na ich stronie lub że użytkownik takie treści wrzucając oświadcza, że jest ich autorem i z tego powodu nie możesz ich obwiniać! Jasne! A ja w regulaminie napiszę sobie, że mam prawo używać każdego zdjęcia z sieci, bo mam i już! Moi drodzy – na szczęście to tak nie działa, a cytując jeden z moich ulubionych fragmentów Wiedźmina A. Sapkowskiego „Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nieprzemyślanych działań”. To, że autor strony nie wiedział, że ma na stronie kradzione treści nie ma dla mnie żadnego znaczenia – paser też może się tłumaczyć, że nie wiedział, że ten telewizor który tak tanio kupił od gościa spod bloku był kradziony. Powiedzmy internetowym paserom oraz złodziejom stanowcze nie!

Nie dajcie się zastraszyć, sprawić aby wydawało Wam się, że to przecież tylko zdjęcie! To jest Wasza praca, Wasz czas i Wasza pasja i każdy powinien to szanować!

Do napisania!
B

czwartek, 18 lipca 2013

Kochani!

Kamień do pizzy w naszym domu pojawił się już jakiś czas temu. Od tego czasu był i jest wykorzystywany z większą lub mniejszą częstotliwością. Początki bywały trudne - wypływające składniki, porwane ciasto, pizza, która nie chce się oderwać od kamienia. Z czasem pizze wyjmowane z piekarnika zaczęły coraz bardziej przypominać te prawdziwe, a ja nauczyłam się kilku rzeczy, którymi chcę się za Wami podzielić. Poradnik ten jest czystko subiektywny, powstały wyłącznie na bazie moich doświadczeń. Mam nadzieję, że pomoże on Wam w uzyskaniu Waszej pizzy idealnej :)

1. Ciasto

Każdy ma swoją ulubioną wersję. My najczęściej robimy je na "oko" :) Drożdże rozrobione z ciepłą wodą oraz odrobiną cukru, mąka (najlepiej typu "00", ale zwykła pszenna również da radę), odrobina oliwy z oliwek oraz mocno ciepła woda. Ciasto powinno być elastyczne, idealnie takie, abyśmy mogli przygotowywany placek uformować za pomocą rozciągania palcami i podrzutów (to wcale nie takie trudne ;) ) Jeśli zamiast rozciągania wybierzemy opcję wałka, raczej nie zobaczymy na naszej pizzy powietrznych bąbli.
Dla nas jednak sekretem ciasta okazało się jego schłodzenie w lodówce. Po wstępnym wyrastaniu, ciasto ponownie zagniatamy, dzielimy na części i chowamy na co najmniej godzinę do lodówki (może tak sobie leżeć do 3 dni). Dzięki temu ciasto się nie rozwala i zdecydowanie łatwiej formuje.

2. Sos

Sekret udanej pizzy to właśnie dobry sos. Najlepiej jeśli mamy czas i ochotę przygotować taki gotowany przez kilka godzin, ze świeżymi ziołami. W opcji awaryjnej zdarza mi się sięgnąć po ketchup, który doprawiam suszonym otartym oregano oraz bazylią.
Nieco mniej ważna od smaku sosu jest jego ilość. Sosu nie powinno być za dużo (aby ciasto zbyt nie przemokło), ani też za mało - aby jednak pizza miała ten lekko pomidorowy smak.

3. Temperatura i czas pieczenia

Czas pieczenia pizzy na kamieniu skraca się nam do około 5-7 minut. Pizza po takim czasie ma chrupkie ciasto, które się nie rozlatuje, ser jest ładnie rozpuszczony a składniki oraz boki nieprzypalone. Temperatura pieczenia pizzy z kamieniem w domowym piekarniku to około 220-250 stopni - w zależności od możliwości Waszego sprzętu.
Kamień do pieczenia pizzy wkładamy do zimnego piekarnika, natomiast pizzę na nim układamy najlepiej około 5-10 minut po pełnym nagrzaniu.

4. Brzegi ciasta

Po uformowaniu placka nie zagniatamy brzegów ręcznie. Sos oraz składniki układamy z około 0,5-1cm odstępem od krawędzi - brzegi same urosną w piecu.

5. Ser

Bo czymże byłaby pizza bez sera. Podstawą oczywiście jest ser Mozzarella, dodatkiem każdy rodzaj sera jaki tylko sobie wymyślicie. Ja uwielbiam dodawać zwykły żółty ser, sery pleśniowe czy też fetę. Wyraziste sery nie potrzebują na pizzy dodatkowych składników - zapewniają smak same w sobie.
Sera na pizzę nie należy kłaść zbyt wiele, po rozpuszczeniu i tak wypełni wszystkie przerwy.

6. Dodatki

Za to właśnie uwielbiam pizzę. Dowolność dodatków sprawia, że za każdym razem możemy uzyskać kompletnie różny od poprzedniego smak. Dla mnie w idealnej pizzy nie chodzi jednak o ilość, a o jakość. Odpowiednio dobrane składniki, położone na pizzy w małej ilości pozwolą nam cieszyć się każdym kęsem. Unikniemy dzięki temu przeładowania, przez które cienkie ciasto pod dużym ciężarem składników będzie się zwyczajnie rozpadać.

7. Wkładanie pizzy do pieca

Aby sprawnie przełożyć przygotowaną wcześniej pizzę do nagrzanego pieca wcale nie potrzebujemy specjalnej łopatki. Wystarczy drewnianą deskę, odpowiednio większą od przygotowanego placka podsypać mąką przed położeniem na niej gotowej pizzy. Następnie ostrożnie otworzyć piekarnik i trzymając deskę w jednej ręce, podnieść za pomocą drugiej brzeg ciasta i delikatnie zsunąć całość na kamień. Następnie pozostaje nam tylko zamknięcie drzwiczek i odczekanie kilku minut.

8. Czyszczenie

Niestety - kamień do pizzy powinien unikać wody oraz detergentów. Co zrozumiałe, po jakimś czasie pojawią się na nim plany oraz przypalenia - postarajcie się je zdrapać nożem, pozostałe plany nadadzą Waszemu kamieniowi charakteru :)

A jaki jest Wasz sposób na pizzę? Macie jakiś sekrety, które sprawiają, że Wasza pizza smakuje tak jak żadna inna? Zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzu. Mam nadzieję, że uda nam się razem stworzyć kompendium wiedzy dla każdego pizzoholika.

Do napisania!
B

 
1 , 2




BLOG W 5 TRENDACH - Zagłosuj

Ebook Wielkanoc 2013




Akcja Kuchnie Świata...od-kuchni informacje, instrukcje, podsumowania


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria Top Blogi Blogroll.pl - katalog blogów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...